Mój serwer znika po restarcie NAS-a
Z serwerem wszystko w porządku. Jego urządzenie multimedialne wciąż się rejestruje, bo trwa skanowanie biblioteki.
Jeśli twój NAS wyłącza się na noc, to jest normalny poranny stan, a nie usterka.
MinimServer wstaje etapami. Jego usługa monitorująca rejestruje się w sieci od razu, ale samo urządzenie serwera multimediów pojawia się dopiero po zakończeniu skanowania biblioteki. Przy dużej bibliotece może to potrwać kilka minut. W tym oknie serwer działa, odpowiada w sieci i wciąż nie jest w stanie obsłużyć ani jednego żądania przeglądania.
Serento to rozpoznaje. Zobaczysz „Już prawie: twój serwer wciąż wczytuje bibliotekę” zamiast błędu, a aplikacja obserwuje dalej w tle. Kiedy urządzenie multimedialne się zarejestruje, połączenie samo się odtwarza, a strona przeładowuje się sama. Nie musisz niczego restartować, dodawać serwera od nowa ani wymuszać synchronizacji.
Jeśli po piętnastu czy dwudziestu minutach wciąż to widzisz, sprawdź stronę stanu samego MinimServera: skanowanie, które nigdy się nie kończy, zwykle oznacza, że utknęło na folderze, którego nie potrafi odczytać.
Zaktualizowano 9 września 2026